Strony landingowe webinarów, które konwertują: kluczowe elementy, których nie możesz ignorować

Strony landingowe webinarów, które konwertują: kluczowe elementy, których nie możesz ignorować!

Kwiga logo
by Liubomyr Sirskyi
Copywriter at Kwiga

Spędziłeś tygodnie planując swój webinar. Masz idealny temat. Masz idealne slajdy. Masz idealną prezentację. I nawet przećwiczyłeś swoje wystąpienie tyle razy, że stało się dla ciebie drugą naturą.

Ale jest jedna rzecz, która wciąż nie działa. Nikt się nie zapisuje.

To wcale nie jest rzadkie zjawisko. Wielu marketerów spędza cały swój czas, skupiając się na samej prezentacji, ale całkowicie zapomina o drzwiach, przez które ludzie muszą przejść, aby wziąć w niej udział. A tymi drzwiami jest twoja strona docelowa.

Pomyśl o swojej stronie docelowej jak o sprzedawcy. Twój sprzedawca ma tylko jedno zadanie: sprzedać pomysł twojego wydarzenia niczego niepodejrzewającemu odwiedzającemu w zamian za jego adres e-mail. A jeśli twój sprzedawca nie jest w tym skuteczny, odwiedzający nie zostanie na stronie.

Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz być profesjonalnym projektantem, aby stworzyć stronę docelową o wysokiej konwersji. Wystarczy, że zrozumiesz, czego twój odwiedzający potrzebuje, aby się zapisać. Strona docelowa webinaru o wysokiej konwersji polega na strategicznym zachęcaniu klientów i maksymalizowaniu współczynnika konwersji. 

W tym artykule omówimy rzeczy, których absolutnie nie możesz pominąć, jeśli chcesz zamienić odwiedzających w uczestników. Zrobimy to w taki sposób, aby łatwo było zrozumieć, co należy zrobić, aby stworzyć własną stronę docelową webinaru o wysokiej konwersji. Zaczynajmy.

Jak zbudować jasność przekazu i propozycję wartości

Gdy odwiedzający trafia na twoją stronę, masz jego uwagę tylko przez krótki moment. Badania wskazują, że zazwyczaj są to zaledwie kilka sekund. W tym czasie odwiedzający musi zrozumieć, co widzi i czy jest to dla niego istotne.

W tym miejscu jasność przekazu wygrywa z kreatywnością.

Nagłówek

Twój nagłówek to najważniejszy tekst na stronie. To pierwsza rzecz, którą czytają ludzie. Musi bardzo dobrze zrobić jedną z dwóch rzeczy:

  • Wskazać korzyść.

  • Nazwać konkretny problem, który wymaga rozwiązania.

Twój nagłówek nie musi być sprytny ani zabawny. Nawet jeśli cię rozśmieszy, nie pomoże przekonać ludzi do podania swojego adresu e-mail.

Słaby nagłówek: Webinar Marketing Mastery

Mocny nagłówek: Jak generować o 50% więcej leadów bez zwiększania wydatków na reklamy

Drugi nagłówek jest skuteczny, ponieważ składa obietnicę. Odnosi się bezpośrednio do problemu wydawania pieniędzy na reklamy.

Podnagłówek

Poniżej głównego nagłówka masz możliwość dodania nieco więcej informacji. Twój podnagłówek powinien rozwijać główną obietnicę.

Na przykład, jeśli nagłówek dotyczy tego, jak generować więcej leadów, podnagłówek może brzmieć: "Dołącz do tej bezpłatnej 45-minutowej sesji, aby poznać dokładną strategię contentową stosowaną przez szybko rosnące startupy do podwojenia zasięgu organicznego."

Połączenie nagłówka i podnagłówka powinno przejść to, co nazywam testem „I co z tego?”. To znaczy: jeśli przeczytasz je na głos i zapytasz siebie: „Gdybym nie wiedział absolutnie nic o tym temacie, czy miałbym jakikolwiek powód, by się tym zainteresować?” Jeśli odpowiedź brzmi nie, musisz je poprawić.

Materiały wizualne wspierające przekaz

Ludzie są zaprogramowani tak, aby szybciej reagować na informacje wizualne niż na tekst. Umieszczenie obrazu lub wideo w górnej części strony z odpowiednim kontekstem może pomóc w budowaniu zaufania i zaangażowania odbiorców.

Może to być zdjęcie prelegenta uśmiechającego się do kamery. Może to być krótki film z fragmentem poprzedniego webinaru. Może to być nawet obraz slajdów, które zamierzasz zaprezentować. Chodzi o to, aby wydarzenie wydawało się realne. Bezimienny blok tekstu łatwo zignorować. Uśmiechniętą twarz znacznie trudniej przewinąć.

Praca nad przekonywaniem odbiorców

Przyciągnąłeś ich uwagę działającym nagłówkiem. Odwiedzający rozumie już, co oferujesz. Ale samo zrozumienie nie wystarczy. Muszą tego chcieć. I muszą wierzyć, że jesteś w stanie to dostarczyć.

W tym miejscu musisz przejść od przedstawiania faktów do budowania pragnienia i wiarygodności. Musisz udowodnić, że twój webinar jest wart ich czasu.

Dowód społeczny

Jedną z najpotężniejszych broni w arsenale marketera jest dowód społeczny. To po prostu ludzka natura. Lubimy podążać za tłumem. Jeśli wiele osób coś lubi, zakładamy, że musi to być dobre. Jeśli wiele osób czegoś nauczyło się z twojego webinaru, zakładamy, że my również się nauczymy.

Możesz dodać dowód społeczny do swojej strony docelowej na kilka sposobów:

  • Opinie uczestników: Poproś osoby, które brały udział w twoim webinarze w przeszłości, aby podały cytat o tym, czego się nauczyły. Najskuteczniejsze opinie będą dotyczyć tego, co udało im się osiągnąć dzięki udziałowi w webinarze. Na przykład: „Wziąłem udział w tym webinarze w zeszłym miesiącu i dzięki jednej z porad udało się zaoszczędzić mojemu zespołowi 10 godzin pracy tygodniowo.”

  • Logotypy: Jeśli w twoich webinarach uczestniczyły w przeszłości znane osoby lub firmy, pokaż logotypy ich organizacji. Nazywa się to zaufaniem poprzez skojarzenie. Jeśli duża firma ci ufa, mniejsze firmy chętniej zrobią to samo.

  • Liczby: Jeśli prowadziłeś już wcześniej webinary, pokaż ilu uczestników wzięło w nich udział. Na przykład: „Dołącz do ponad 1 500 osób z twojej branży, które już się zarejestrowały.”

Biografia prelegenta

Ludzie nie kupują tematu. Kupują osobę. Chcą wiedzieć, kto będzie ich uczył i dlaczego ta osoba ma prawo wypowiadać się na ten temat.

Twoja biografia prelegenta powinna być krótka, ale skuteczna. Powinieneś dodać profesjonalne zdjęcie, wymienić swoje kwalifikacje oraz wyjaśnić, w jaki sposób przekładają się one na korzyści dla odbiorcy.

Na przykład zamiast:

"John ma 20 lat doświadczenia w branży."

Twoja biografia może brzmieć:

"John pomógł ponad 50 firmom zautomatyzować raportowanie, oszczędzając tysiące godzin pracy. John 

wcześniej odpowiadał za operacje w firmie z listy Fortune 500 w branży logistycznej."

Druga wersja daje czytelnikowi powód, aby słuchać. Udowadnia, że John wykonał już tę pracę i potrafi nauczyć innych, jak zrobić to samo.

Najważniejsze wnioski

To sekcja, która często decyduje o tym, czy ktoś się zarejestruje. Ludzie chcą dokładnie wiedzieć, co wyniosą z tej sesji. Zastanawiają się: „Co ja z tego będę mieć?”

Nie umieszczaj harmonogramu z dokładnymi godzinami (np. „10:05 – Wprowadzenie”). To nudne i niczego nie wyjaśnia. Zamiast tego przedstaw kluczowe wnioski w formie punktów.

Myśl w kategoriach efektów.

Słaba agenda może wyglądać tak:

  • Przegląd trendów w mediach społecznościowych

  • Omówienie studium przypadku

  • Sesja pytań i odpowiedzi

A dobra agenda wygląda tak:

  • Jakie treści obecnie generują największe zaangażowanie.

  • Prawdziwe studium przypadku: jak piekarnia zwiększyła liczbę obserwujących o 300% w 30 dni?

  • Odpowiedzi na Twoje konkretne pytania na żywo.

Mocna agenda wzbudza ciekawość. Pokazuje obraz wartościowej wiedzy, która na nich czeka. Zachowaj ją krótką, wyrazistą i ograniczoną do trzech–pięciu punktów.

Zmień rolę: od czytelnika do autora

Podczas gdy inni uruchamiają swoje szkoły na Kwiga - ty odkładasz pomysł

Wypróbuj za darmo MDN

Tworzenie formularza rejestracyjnego

Zbudowałeś już zainteresowanie. Zbudowałeś zaufanie. Teraz czas dopiąć transakcję. Formularz to miejsce, gdzie wszystko się wydarza. Odwiedzający podaje swoje dane, a w zamian otrzymuje dostęp do wydarzenia.

Jeśli ta część procesu jest myląca lub wymaga zbyt wielu informacji, ludzie się nie zarejestrują. Musisz sprawić, aby rejestracja była dla nich jak najprostsza.

Prostota jest kluczowa

Pierwszą zasadą formularza jest proszenie o jak najmniej informacji. Im więcej pytań w formularzu, tym mniej osób się zarejestruje. To takie proste.

Zastanów się. Co naprawdę musisz wiedzieć, aby przeprowadzić webinar i skontaktować się z uczestnikami po jego zakończeniu? Odpowiedź jest prosta:

  • Imię – aby spersonalizować doświadczenie uczestnika.

  • Adres e-mail – aby wysłać link do logowania i dostęp do nagrania.

I to wszystko. Możesz myśleć, że przydatne byłoby poznanie stanowiska, wielkości firmy, numeru telefonu itd. Ale o to możesz zapytać później, kiedy pokażesz już w webinarze, jaką wartość możesz zaoferować. Nie pytaj o zbyt wiele – to odstrasza ludzi.

Jeśli koniecznie musisz kwalifikować swoje leady, zadaj jedno łatwe pytanie, na przykład z listy rozwijanej „Branża” lub pole wyboru „Obszar zainteresowań”.

Przycisk Call-to-Action (CTA)

To ostatni element i musi być niemożliwy do przeoczenia. Możesz go zoptymalizować na trzy sposoby.

Po pierwsze, używaj słów zachęcających do działania. Słowa „Wyślij” lub „Zarejestruj się” są nudne i mało ekscytujące. Lepiej użyć słów przypominających użytkownikowi o korzyści lub doświadczeniu. Oto kilka pomysłów:

  • Zarezerwuj moje miejsce

  • Uzyskaj natychmiastowy dostęp

  • Tak, chcę się nauczyć

  • Zabezpiecz moje miejsce

Po drugie, spraw, aby CTA się wyróżniało.  Ten przycisk powinien mieć jasny kolor kontrastujący z resztą strony. Jeśli twoja strona jest niebiesko-biała, użyj pomarańczowego lub zielonego. Musi się wyróżniać i przyciągać wzrok.

I na koniec umieść go w strategicznym miejscu. Ten przycisk powinien znajdować się bezpośrednio po polach formularza. To oczywiste. Ale warto też dodać link do formularza lub przycisk na dole strony – na wypadek gdyby ktoś przewinął całą stronę bez podjęcia decyzji.

Pomyśl o formularzu i przycisku jak o zespole. Formularz to pytanie. Przycisk to ekscytująca odpowiedź. Spraw, aby oba były jak najbardziej jasne i proste.

Jak zrobić ostateczny krok

Odwiedzający jest zainteresowany i prawie gotowy do rejestracji, ale drobne wątpliwości go powstrzymują. Twoim zadaniem jest usunięcie tych ostatnich obiekcji i przekonanie go do zapisania się już dziś.

Szczegóły wydarzenia

Ukryte wątpliwości mogą zniechęcić odwiedzających. Ułatw im decyzję, jasno przedstawiając szczegóły wydarzenia.

Rozważ dodanie tych informacji w pobliżu przycisku rejestracji:

  • Na żywo czy nagranie: Czy zostanie wysłana powtórka? Jasne określenie tego może usunąć wiele wątpliwości. Na przykład: „Nie możesz uczestniczyć na żywo? Zarejestruj się, a wyślemy Ci nagranie.”

  • Czas trwania: Podaj dokładnie, ile to potrwa. Na przykład: „45-minutowa sesja + 15-minutowe Q&A.”

  • Dodatkowe materiały: Możesz zaoferować dodatkowe zasoby, takie jak checklisty, slajdy itp.

Poczucie pilności

Fałszywe poczucie pilności może zaszkodzić twojej wiarygodności, ale użyte uczciwie może pomóc.

Rozważ następujące podejścia:

  • Ograniczona liczba miejsc: Jeśli istnieje limit uczestników, wykorzystaj to. Na przykład: „Liczba miejsc ograniczona. Nie przegap swojej szansy.”

  • Data wydarzenia na żywo: Data i godzina wydarzenia na żywo mogą skutecznie budować poczucie pilności. Na przykład: „Nie przegap! Dołącz do nas NA ŻYWO [data] o [godzina].”

  • Bonusy czasowe: Oferuj bonusy tylko dla osób, które uczestniczą na żywo. Na przykład: „Bonus dostępny tylko dla uczestników NA ŻYWO.”

Podsumowanie

Pamiętaj, że twoja strona docelowa jest obietnicą. Obiecuje, że jeśli ktoś poświęci ci swój czas i uwagę, w zamian otrzyma coś wartościowego.

Jeśli więc obiecasz zbyt wiele na stronie docelowej, a w webinarze dostarczysz mniej, już nigdy nie zdobędziesz zaufania tych osób. Ale jeśli jasno powiesz, co zamierzasz dostarczyć — i faktycznie to zrobisz — zbudujesz lojalną społeczność ludzi, którzy będą chcieli cię słuchać.

Nie martw się o sprzedaż. Skup się na pomaganiu użytkownikowi. Odpowiadaj na jego pytania. Rozwiewaj jego obawy. Ułatw mu rejestrację. Jeśli podczas tworzenia strony docelowej będziesz koncentrować się na potrzebach użytkownika, zdziwisz się, jak wiele konwersji możesz osiągnąć.